Search the web
Sign In
New User? Sign Up
strefa-siatkowki · STREFA SIATKÓWKI
? Already a member? Sign in to Yahoo!

Yahoo! Groups Tips

Did you know...
Hear how Yahoo! Groups has changed the lives of others. Take me there.

Best of Y! Groups

   Check them out and nominate your group.
Having problems with message search? Fill out this form to ensure your group is one of the first to be migrated to the new message search system.

Messages

  Messages Help
Advanced
Messages 28949 - 28978 of 29634   Newest  |  < Newer  |  Older >  |  Oldest
Messages: Show Message Summaries   (Group by Topic) Sort by Date v  
#28978 From: "Slawek Kulesza" <slawek.kulesza@...>
Date: Sun Jun 4, 2006 8:20 am
Subject: Velasco goscinnie w Olsztynie...
slawek.kulesza@...
Send Email Send Email
 
Czesc,

News za ostatnia Gazeta Olsztynska:

Pod koniec czerwca do Olsztyna zawita jeden z najwybitniejszych
trenerĂłw we wspolczesnej siatkĂłwce Julio Velasco.
W dniach 30 czerwca–2 lipca Argentynczyk poprowadzi wyklady
podczas konferencji zorganizowanej przez PZBS dla trenerĂłw
Polskiej Ligi SiatkĂłwki, Ligi SiatkĂłwki Kobiet oraz I i II lig
kobiet i mezczyzn.Velasco ma w swoim dorobku m.in. po dwa
tytuly mistrza Swiata i Europy, piec triumfow w Lidze Swiatowej,
drugie miejsce w Pucharze Swiata oraz brazowy medal
igrzysk w Barcelonie — wszystko z siatkarzami Wloch.

No i jeszcze za GW:

Kto zostanie trenerem PZU AZS, kto zagra na pozycji libero, czy Piotr
Gruszka zostanie w Olsztynie? To glowne pytanie, jakie zadaja sobie
kibice siatkowki. Wczoraj poznalismy odpowiedz na jedno z nich - na
pozycji libero w PZU AZS w nadchodzacym sezonie bedzie wystepowal‚
Richard Lambourne. 31-letni Amerykanin to doświadczony zawodnik,
ktory jeszcze w minionym sezonie gral‚ w belgijskim Noliko Maaseik.
Wczesniej reprezentował barwy austriackiego Aon hotVolley Wieden,
holenderskiego Appeldorn oraz greckiej Lamii. Polscy kibice
umiejetnosci amerykanskiego libero mogli podziwiac w lutym
biezacego roku podczas pierwszej rundy rozgrywek Ligi Mistrzow.
Rywalem Noliko Maaseik byl‚ bowiem mistrz Polski Skra Belchatow,
ktora nie miala wiekszych problemow z wyeliminowaniem belgijskiej
druzyny (zwyciestwa 3:1 i 3:2). Richard Lambourne oficjalnie
siatkarzem PZU AZS zostanie jednak dopiero w sierpniu.

Pozdrawiam,
S.

#28977 From: "magdalena blaszczec" <blaszczec.magdalena@...>
Date: Sun May 28, 2006 11:37 am
Subject: Re: Fair play Lisieckiego i Nowaka
blaszczec.magdalena@...
Send Email Send Email
 
wspanialy gest ale skoro jeden z zawodnikow wybil bark to i tak nie
mogli kontynuowac gry a w takim razie kto wszedl do polfinalu?

----- od moderatora (mejbi)
informacje na ten temat mozna znalezc na stronach
http://www.siatka.org/?kibic.aktualnosci.wszystkie.8559
i http://skocz.pl/Brno2006-wyniki
--

#28976 From: "Natalia Kaminska (tr1c1a)" <tricia_pl@...>
Date: Sun May 28, 2006 10:59 am
Subject: Re: Fair play Lisieckiego i Nowaka
tricia_pl@...
Send Email Send Email
 
> Daniel Lisiecki w parze z Marcinem Nowakiem zajeli 7. miejsce
> w turnieju FIVB Challenger w czeskim Brno (...)

Jestem pod wrażeniem decyzji chłopaków. takie zachowanie się ceni i oby wszyscy
zawodnicy pamiętali zawsze ze trzeba grac fair-play. Zwycięstwo jest wazne, ale
piękna uczciwa gra wazniejsza!

#28975 From: "Becia" <donborg@...>
Date: Sun May 28, 2006 7:58 am
Subject: Fair play Lisieckiego i Nowaka
donborg@...
Send Email Send Email
 
Daniel Lisiecki w parze z Marcinem Nowakiem zajeli 7. miejsce
w turnieju FIVB Challenger w czeskim Brno. Warte zanotowania byla
postawa polskiego teamu ktory w walce o wejscie do polfinalow
przegrywal z zespolem lotewskim 1:0 w setach i 18:12 w drugim kiedy
jeden z zawodnikow lotwy nabawil sie kontuzji wybicia barku. W tej
sytuacji polski team oddal zwyciestwo przeciwnikom. Ta sportowa
postawa Damiana i Marcina rozeszla sie glosnym echem. Zycze chlopakom
jeszcze wiele zwyciestw i mam nadzieje ze inni pojda ich sladami.

pozdrawiam Beata
--

#28974 From: ania_a9230 <aniaa92@...>
Date: Sat May 27, 2006 1:34 pm
Subject: Re: [Strefa Siatkowki] Michal Winiarski i...Wloska Seria A
aniaa92@...
Send Email Send Email
 
>Winiarski za grę we Włoszech otrzyma około 500
> tysięcy dolarów.
>
> dostal lepszej oferty??

Czesc! Z tego co ja czytalam, to bedzie on zarabial 150 tys. euro rocznie, a nie
250. Dostal lepsze oferty z Rosji, a takze Japonii, ale postanowil postawic na
rozwoj. W jednym z wywiadow mowil tez, ze w gre wchodzilo granie wylacznie we
Wloszech lub Belchatowie.

pozdrawiam aniaa

#28973 From: sportowe_nogi@...
Date: Fri May 26, 2006 3:53 pm
Subject: LS w Poznaniu
sportowe_nogi@...
Send Email Send Email
 
Być może to jest przedwczesne pytanie, ale może ktoś z was orientuje się na
która godzninę ma być zaplanowany niedzielny mecz ( 20 siepień) LŚ w Poznaniu z
Japonią??

PZDR


--------
od moderatora (Koras):

Wszystkie godziny i miejsca spotkan LŚ mozna znalezc w dziale Wyniki na stronie
http://www.siatka.org/?wyniki.ls.2006.1.1

#28972 From: olda@...
Date: Fri May 26, 2006 5:26 am
Subject: Re: [Strefa Siatkowki] Michal Winiarski i...Wloska Seria A
olda@...
Send Email Send Email
 
> > Jak myslicie czym kierowal sie Michal Winiarski zmieniajac klub?
> > czy nie dostal lepszej oferty??
>
> Otoz raczej dostał lepszą oferte, bodaj z Rosji za 900 tys,ale do
> Rosji nie chciał jechać. Myśle że chodzi o to by grać w najlepszej
> (a przynajmniej jednej z najlepszych) lidze. I mam nadzieję ,że się
> chłopakowi uda,choć będzie Go brakowało na Polskich parkietach!!!! 

Nie dość ze bedzie go brakowało nam kibicom to jednak szkoda mi z
tego powdu ponieważ liga powinna rosnąć w siłe... szkoda ale rozumiem
jego wybór ;( choćby z tego powodu ze bedzie się tam rowijał a jak
już sie tak bardzo dobrze rowinie może wrócić;D;D;D!!No i jak już
bedzie taki lepszy to może i z reprezentacją lepiej pójdzie?? Kto
wie ?? Ja tylko mu życze żeby nie grzał ławy to już bedzie naprawde
fajnie. Chociaż czy zawodnika za którego sie zapłaciło 500E usadza sie
na ławce no nie wiem... Zobaczymy w następnym sezonie;p;p

pozdro Olga

#28971 From: Rafal <rafalszabat@...>
Date: Thu May 25, 2006 9:52 pm
Subject: Re: [Strefa Siatkowki] Michal Winiarski i...Wloska Seria A
rafalszabat@...
Send Email Send Email
 
> Jak myslicie czym kierowal sie Michal Winiarski zmieniajac klub? czy
> nie dostal lepszej oferty??

Przede wszystkim mozliwoscia zagrania w najlepszej lidze na swiecie -
Serie A!!! A oferty przeciez byly, z Rosji i Japonii chyba przebijaly
wszystkie. Jak widac pieniadze to nie wszystko i kieruje te slowa do
osob, ktore tak pieknie wyzywaly Winiara na wszelkie mozliwe sposoby
kiedy oposcil AZS Czestochowe. Madry chlopak - poszedl do Skry i
pokazal sie na swiatowej arenie w Lidze Mistrzow, pomyslal nad klauzula
w kontrakcie i teraz bedzie mogl sie cieszyc, ze bedzie kolejnym
Polakiem w Serie A. Ciekawe, czy zostajac w Cz-wie dostalby tyle ofert
co po skonczonym wlasnie sezonie 2005/2006 w Belchatowie.

Pozdrawiam
Rafal

#28970 From: Agnieszka Mackiewicz <hivii@...>
Date: Thu May 25, 2006 7:46 pm
Subject: Re: [Strefa Siatkowki] Michal Winiarski i...Wloska Seria A
hivii@...
Send Email Send Email
 
Dnia 25-05-2006 o godz. 12:05 andrzej_rz@... napisal:
> Reprezentant Polski podpisał z zespołem Itas Diatec Trentino
> dwuletni kontrakt. Informację na ten temat zamieszcza oficjalna
> strona bełchatowskiego klubu. Winiarski za grę we Włoszech otrzyma
> około 500 tysięcy dolarów.

Witam wszystkich strefowiczów

Szkoda ze Michal zmienia barwy kubowe,ale to jest jego decyzja.
Osobiscie uwazam ze Michal wybierajac klub nie zwracal uwagi na
pieniadze jakie mu proponuja, poniewaz odrzucil dwie propozycje klubow
ktore proponowlaly mu duze pieniadze. Ale mysle ze Michal bral pod
uwage, aby miec szanse grac w podstwaowym skadzie, bo co z tego zeby
poszedl do najlepszego klubu a by siedzial na lawce rezerwowych zamiast
pomagac druzynie w grze.

Bardzo lubie Michala i szkoda mi ze odchodzi ze Skry bo mysle ze skra
bez niego to nie bedzie taka jak dawniej ale sadze ze Michal podjal
sluszna decyzje i rozwinie swoj talen pod okiem specjaistow i pokaze w
reprezentacji czego sie nauczyl.

@ga

#28969 From: olcia417@...
Date: Fri May 26, 2006 5:20 am
Subject: Re: [Strefa Siatkowki] Michal Winiarski i...Wloska Seria A
olcia417@...
Send Email Send Email
 
Z tego co ja wyczytałam na bodajże siatka.org ze dwa dni temu to zanim
Michał wrócił z wakacji w Egipcie to odrzucił propozycje ISKRY Odincowo
ktora za 3 letni kontrakt proponowała 900 tysięcy EURO (!) Więc jak
widać już każdy wie ze na Michala warto stawiać i płacić za Niego dużo
kasy...

Mam nadzieje tylko ze nie będzie grzał ławki tam bo to dla Niego byłby
zmarnowany sezon ...=/

Musimy 3mać za Jego sukces kciuki bo wkoncu nasz reprezentuje :D

Pozdrawiam,Ola

#28968 From: Kasia <augustynczyk@...>
Date: Thu May 25, 2006 7:41 pm
Subject: Re: [Strefa Siatkowki] Michal Winiarski i...Wloska Seria A
augustynczyk@...
Send Email Send Email
 
> Jak myslicie czym kierowal sie Michal Winiarski zmieniajac klub?
> czy nie dostal lepszej oferty??

Otoz raczej dostał lepszą oferte, bodaj z Rosji za 900 tys,ale do Rosji
nie chciał jechać. Myśle że chodzi o to by grać w najlepszej (a
przynajmniej jednej z najlepszych) lidze. I mam nadzieję ,że się
chłopakowi uda,choć będzie Go brakowało na Polskich parkietach!!!!

#28967 From: Andrzej Szymanski <Andrzej.Szymanski@...>
Date: Thu May 25, 2006 6:40 pm
Subject: Re: [Strefa Siatkowki] Michal Winiarski i...Wloska Seria A
Andrzej.Szymanski@...
Send Email Send Email
 
nie bardzo rozumiem pytania
"czy nie dostal lepszej oferty??"

zakladam, ze okolo 500 tys dolarow, to kwota jaka ma dostac za dwa lata gry.
Jezeli to prawda, to jest urodzonum w czepku farciarzem - i wcale nie dziwie
sie, ze zdecydowal sie na gre w Trento Volley.
Michal jest malo znanym w Europie siatkarzem "na dorobku" - dla niego 250
tys rocznie to najlepsze co moglo mu sie przytrafic.
Zastanawiam sie jak mozemy my sami (wielu z nas) nauczyc sie patrzec na
polskich siatkarzy bez "patriotycznych emocji", zacierajacych zdolnosc do
wywazonej oceny umiejetnosci i wartosci polskich zawodnikow

Michal ma wszelkie zadatki aby byckiedys klasowym zawodnikiem - na razie
czeka go dlugie przebijanie sie z poziomu sredniego na szczyt. Obawiam sie,
abysmy razem z nim nie przezyli rozczarowania z niepowodzenia na "wloskim"
etapie tej drogi na szczyt


niejaki dreamer

#28966 From: andrzej_rz@...
Date: Thu May 25, 2006 4:40 pm
Subject: Michal Winiarski i...Wloska Seria A
andrzej_rz@...
Send Email Send Email
 
Reprezentant Polski podpisał z zespołem Itas Diatec Trentino dwuletni
kontrakt. Informację na ten temat zamieszcza oficjalna strona
bełchatowskiego klubu. Winiarski za grę we Włoszech otrzyma około 500
tysięcy dolarów.



Jak myslicie czym kierowal sie Michal Winiarski zmieniajac klub? czy nie
dostal lepszej oferty??

czekam na odpowiedzi ;)

pozdrawiam

Andrzej, Rzeszow

#28965 From: "Ewa" <ewa-julia@...>
Date: Thu May 18, 2006 7:06 pm
Subject: ranking Nowozeniuka
ewa-julia@...
Send Email Send Email
 
Witam.

Mam pytanie:czy był już w Przeglądzie Sportowym ranking Nowożeniuka,
a jeśli tak, to kiedy? Bardzo zależy mi na tej informacji.

Pozdrawiam
Ewa Julia

#28964 From: mkulis@...
Date: Tue May 16, 2006 11:59 am
Subject: Re: [Strefa Siatkowki] PZU bez Wspaniałego
mkulis@...
Send Email Send Email
 
ja slyszlam ze to stanowisko ma objac Irenusz Mazur. Szkoda bo moglby zostac
w Belchatowie.

   ----------

Waldemar Wspanialy nie bedzie prowadzil zespolu PZU AZS Olsztyn,zlozyly sie na
to sprawy osobiste i zawodowe.Z głosow jakie mozna usłyszeć najpoważniejszym
kandydatem na to stanowisko jest Igor Prielozny.

A Wy co sadzicie o tej decyzji??
pozdrawiam wszystkich strefowiczow :))
Agata





-----------------------------------------------
W najnowszym numerze miesiecznika Super Volley:
Agata Mroz - o odwadze i sesji dla CKM
Pawel Zagumny - o swoich pasjach i planach
oraz podsumowanie Pucharow Europy!
-----------------------------------------------

#28963 From: Krzysztof Kudlacik <empiryk@...>
Date: Tue May 16, 2006 11:56 am
Subject: Dorota Swieniewicz opuszcza Wlochy?
empiryk@...
Send Email Send Email
 
Pytanie jak w temacie. A skad sie wzielo?
Na stronie: http://sport.gazeta.pl/siatkowka/1,65069,3346691.html
czytam:

> ======================= POCZĄTEK / START
Dyrektor  klubu  nie  chciał  się  na  razie  wypowiadać  o wzmocnieniach.
Nieoficjalnie  mówi się jednak, że Stal zabiega o powracające z zagranicy:
Magdalenę Śliwę i Dorotę Świeniewicz.
> ======================= KONIEC / END

Zerknalem  na  http://www.swieniewicz.pl/  i nie widze wskazowek, co dalej
bedzie porabiac Swieniewicz... Czy ktos ma jakies wiesci?


Pozdrawiam, Krzysztof Kudłacik
--
.:. Camera-Obscura - autorskie recenzje filmowe http://camera.art.pl
GH/GP/GSS  d-  s:+  a40  C++ L+ W+++ N++ K- w O-- M-- PS--- PE+ Y+ PGP++
t--- 5-- X++++ R- b++ DI- D-- G e+++ h---- r+++ z+++

#28962 From: "Bart Simpson" <rancon@...>
Date: Tue May 16, 2006 8:47 am
Subject: Re: [Strefa Siatkowki] Mineralne Mistrzyniami Polski
rancon@...
Send Email Send Email
 
Witam

roznica pomiedzy finalami meskiej a zenskiej ligi siatkowki jest zasadnicza,
a chodzi tu o transmisje TV. ciezko sie wypowiedziec na temat meczu jesli
sie na nim nie bylo czy tez nie widzialo w TV a niestety nie bylo mozliwosci
zobaczenia finalow LSK nad czym ubolewam.

pozdrawiam

Bart Simpson

#28961 From: Krzysztof Kudłacik <empiryk@...>
Date: Tue May 16, 2006 8:46 am
Subject: Re: [Strefa Siatkowki] Mineralne Mistrzyniami Polski
empiryk@...
Send Email Send Email
 
> A jakie jest Wasze zdanie?

Jak  najbardziej  pozytywne.  Ogladalem niedzielny mecz - momentami poziom
swiatowy.   Obie   druzyny  graly  w  obroenie  wrecz  fenomenalnie:  tak
wyciaganych  pilek dawno nie ogladalem. Szkoda jednak, ze serwis byl chyba
najslabsza  strona  obydwu  stron - byc moze poza serwisem I.Belcik, ktora
ewidentnie celowala i grala tu taktycznie.

Pozdrawiam, Krzysztof Kudłacik
--
.:. Camera-Obscura - autorskie recenzje filmowe http://camera.art.pl
GH/GP/GSS  d-  s:+  a40  C++ L+ W+++ N++ K- w O-- M-- PS--- PE+ Y+ PGP++
t--- 5-- X++++ R- b++ DI- D-- G e+++ h---- r+++ z+++

#28960 From: ania_a9230 <aniaa92@...>
Date: Mon May 15, 2006 5:25 pm
Subject: Mineralne Mistrzyniami Polski
aniaa92@...
Send Email Send Email
 
Witam!
Dziwi mnie brak zainteresowania Strefowiczow Finalami polskiej Ligi Kobiet,
ktore zakonczyly sie w te niedziele zwyciestwem Muszynianki nad Nafta 3:1 (w
rywalizacji do trzech zwyciestw).
     W sobote poszło im gladko, znokautowaly Pile 3:0 (25:20, 25:19 i !25:11).
Oczywiscie, nie zabraklo horroru w niedziele, kiedy to Nafta, prowadzadza w
setach 2:0, w rezultacie przegrała 3:2.

Swoja klase pokazala Joanna Mirek-jedna z najlepszych zawodniczek fazy play-off.
Dzielnie pomagała jej kolezanka Milena Rosner.

Muszyna udowodnila, ze jest silnym i nieobliczalnym zespolem. Podniosla sie po
dlugim kryzysie i pokazala, ze negatywne komentarze tylko zmobilizowaly zespol.
A jakie jest Wasze zdanie?

       pozdrawiam aniaa

#28959 From: "Weronika " <nemika1@...>
Date: Sat May 13, 2006 7:45 am
Subject: [Strefa Siatkowki] Salos Wrocław
nemika1@...
Send Email Send Email
 
Witam!

Do niedawna jeszcze uczeszczalam do amatorskiego klubu Salos Wroclaw jest on
glownie skierowany dla osob ktore chca grac ale jeszcze nie dokonca
potrafia.Klub przygotowuje do pozniejszej gry, uczy podstaw.

Salos jest organizacja dzialajaca na teranie calego swiata. W Polsce co roku sa
organizowane zawody pt. "Inspektorialne Igrzyska Mlodziezy Salezjanskiej". Salos
Wroclaw zawsze bral udzial w tego typu turniejach niestety nie mielismy jakis
wiekszych osagniec w ostatnich latach, jest to spowodowane kosztem wyjazdu. Nie
kazdego stac aby wydac okolo 200 zlotych na 3 dniowy wyjazd. Nasza opiekunka s.
Ewa stara sie znalesc nam jakies dofinansowania ale nie pokrywaja one tych
kosztow. W zwiazku z tym
ze naszych rodzicow nie stac na tego typu wydatki nie jezdzimy na sparingi i nie
mamy profesjonalnego wyposazenia. Z tego wlasnie powodu pisze ten list na forum
moze Wy bedziecie mogli mi pomoc znalesc jakis sponsorow podpowiedzicie do kogo
mozna sie udac z prosba o dofinansowanie.

                                                    Z gory dziekuje
                                                      Weronika :)

#28958 From: "kubbski" <kubbski@...>
Date: Sat May 13, 2006 7:57 pm
Subject: Rozmowa z Sebastianem Swiderskim, siatkarzem wloskiego Perugia Volley
kubbski@...
Send Email Send Email
 
- Wyglądasz kwitnąco! Czyżby ligowe zmagania we Włoszech były w tym roku
łatwiejsze niż w poprzednich?
- Co to, to nie. Mieliśmy tak dużo meczy w Serie A, Pucharze i
Superpucharze Włoch oraz Lidze Mistrzów, że trzeba było grać średnio co
trzy, cztery dni. Do tego dochodziło mnóstwo męczących podróży, jak na
przykład trzydniowy przelot do Biełgorodu. Łącznie rozegraliśmy ponad 50
spotkań.

- Jesteście zadowoleni z wyniku?
- Zdecydowanie nie. W ubiegłym roku byliśmy wicemistrzami kraju, a teraz
odpadliśmy w ćwierćfinałach ligi, Pucharu Włoch i Ligi Mistrzów. Udało
się nam wygrać tylko turniej o Superpuchar. Założenia były inne, bo na
papierze dysponowaliśmy dużo mocniejszym składem niż w poprzednim
sezonie. Oczekiwano, że przynajmniej w jednych rozgrywkach awansujemy do
wielkiego finału. Stało się inaczej...

- Które rozgrywki dostarczyły wam największego rozczarowania?
- Grając w Lidze Mistrzów cieszyliśmy się, że mamy w swojej grupie
Lokomotiw Biełgorod, bo teoretycznie mogliśmy się ponownie spotkać z tą
drużyną dopiero w Final Four. Europejska Konfederacja Siatkówki inaczej
jednak zinterpretowała ten przepis i wpadliśmy na Rosjan w ćwierćfinale.
Po trzydniowej podróży dotarliśmy do Biełgorodu dosłownie pół godziny
przed meczem. Taka sytuacja postawiła nas na straconej pozycji.

- Słyszałem, że po raz pierwszy po zakończeniu sezonu nie dolega ci ból
kolan. To prawda?
- Rzeczywiście czuję się dobrze. Powody mojego dobrego samopoczucia są
dwa. Pierwszy wynika z faktu, że latem ubiegłego roku Perugia została
znacznie wzmocniona. Przy dużej liczbie spotkań trener Paolo Molducci i
jego zmiennik w czasie rozgrywek Massimo Caponeri dokonywali sporo
zmian, dając pograć wszystkim zawodnikom. Drugi wiąże się z osobą
legendarnego rozgrywającego, 40-letniego Paolo Toffoliego, który
dołączył do drużyny w połowie 2005 roku. On preferuje kombinacyjną grę
nad siatką, więc rzadziej byłem używany przy atakach z szóstej strefy.
Nie ma co ukrywać, że wyskoki z drugiej linii są przy moich 194
centymetrach wzrostu bardzo obciążające dla organizmu.

- Jakie masz plany na najbliższe dni?
- Rozgrywki Serie A skończyły się już prawie trzy tygodnie temu.
Tradycyjnie przyjechałem po ich zakończeniu do Gorzowa, a w Centrum
Rehabilitacyjnym ,,Arowmed'' w Wawrowie odzyskuję siły. Na początku
przyszłego tygodnia czekają mnie medyczne badania w Warszawie.
Ustaliliśmy z trenerem kadry Raulem Lozano, że wezmę udział nie tylko w
najważniejszych w tym roku, listopadowych mistrzostwach świata w
Japonii, ale też w Lidze Światowej.

- Podobno twoje dzieci lepiej mówią po włosku niż po polsku...
- Niestety, to prawda. Maja chodzi do pierwszej klasy szkoły
podstawowej, a Tomek skończył dwa lata. W środowiskach rówieśników mówią
wyłącznie po włosku, bo polskiego używamy tylko w domu. Czasem, jak im
brakuje polskiego słowa, to uzupełniają wypowiedź włoskimi wyrazami. To
jednak nie będzie trwało wiecznie. We Włoszech pogram może jeszcze z dwa
lata, a potem na pewno wrócimy do Gorzowa.

- Europejskie przepisy zezwalają, by po zakończeniu występów w jednej
lidze zawodnik zagrał w tym samym sezonie jeszcze w innej. To prawda, że
zgodziłeś się pomóc GTPS-owi wrócić do ekstraklasy?
- Nie mówię nie, bo mam wobec tego klubu ogromny dług wdzięczności. Duży
sentyment czuję także do swego rodzinnego miasta.

- Dziękuję.

#28957 From: <wojtulat@...>
Date: Fri May 12, 2006 11:22 am
Subject: Amatorska Liga Siatkowki w Lodzi
wojtulat@...
Send Email Send Email
 
Zakończyła się kolejna edeycja rozgrywek amatorskiej ligi siatkówki
organizowanej przez Stowarzyszenie Amatorskiej Ligi Siatkówki w Łodzi.
W dniu 06.05.2006 odbyły się finałowe mecze kończące siedmiomiesięczne
zmagania ponad 300 siatkarzy amatorów z naszego województwa.
Zawody rozgrywane były w 3 ligach z udziałem 32 drużyn.

Mistrzem ligi został zespół Gruby Benek w składzie: Michał Fokczyński, Piotr
Jarocki, Tomasz Fedzin, Krzysztof Kałucki, Jakub Chojecki, Robert Kaczmarek,
Jarosław Śliwiński, Andrzej Wejs, Marcin Buchalski, Janusz Wrzeszcz, Jacek
Kozłowski, Jarosław Graczyk.
Drugie  miejsce (dopiero) zajęli faworyci rozgrywek zespół Popularni, a
trzecie dość niespodziewanie LUKS Sokół. Na pozostałych miejscach uplasowali
się:
Politechnika, Ozone, Lozamet, Amber, Dzikusy, VC Quality, Edmar, Izzy Bank i
Foto-Mil.

Mistrzem drugiej ligi został zespół Printersi w składzie: Marcin Podlecki,
Jarosław Skura, Tomasz Wojtczak, Wojciech Ulatowski, Krzysztof Wojtunik,
Łukasz Ciszewski, Michał Jagusiak, Kamil Włosek, Marcin Pieńkowski, Marek
Dobrowolski, Michał Cichy i Marta Zając.
Drugie miejsce Uniwersytet Medyczny, trzecie Gastronomik. Na pozostałych
miejscach: ŁZE S.A., Fru-Go, W&W Senator, ZWiK, Pekao S.A., Shepa, Izba
Celna, Piwożłopy.

Mistrzem trzeciej ligi została drużyna Elma-Rk w składzie: Sylwester
Rosiński, Grzegorz Rasiński, Piotr Mikołajczyk, Tomasz Śmietana, Radosław
Migdalski, Jakub Mikołajczyk, Krzysztof Barylski, Jakub Zimiński.
Drugie miejsce zajął zespół Fantom, a trzecie AMC. Na pozostałych miejscach
rozgrywki zakończyły zespoły: Iskra, Chaos, Relax, Altana.

Więcej informacji związanych z rozgrywkami można znaleźć również na
internetowej stronie ligi www.ligasals.prv.pl

Wojtek

#28956 From: agatsa15@...
Date: Thu May 11, 2006 7:04 pm
Subject: [Strefa Siatkowki] PZU bez Wspaniałego
agatsa15@...
Send Email Send Email
 
Waldemar Wspanialy nie bedzie prowadzil zespolu PZU AZS Olsztyn,zlozyly sie na
to sprawy osobiste i zawodowe.Z głosow jakie mozna usłyszeć najpoważniejszym
kandydatem na to stanowisko jest Igor Prielozny.

A Wy co sadzicie o tej decyzji??
pozdrawiam wszystkich strefowiczow :))
Agata

#28955 From: Elena <elenka1@...>
Date: Thu May 11, 2006 12:11 pm
Subject: Re: [Strefa Siatkowki] Pavel Chudik w AZS Politechnika Warszawska
elenka1@...
Send Email Send Email
 
Witam!!

Jest to napewno oslabienie dla naszego zespołu. Był podstawowym
zawodnikiem Gwardii i będzie widoczna jego nieobecnosc na rozegraniu
(z całym szacunkiem dla Mariusza Dutkiewicza). Przez ten sezon bardzo
przyzwyczailismy się do Pavla. Nie tylko do jego gry, ale również
poczuca humoru. Teraz jedynie możemy mu zyczyć powodzenia w nowym
klubie.

Pozdrawiam, Elena

#28954 From: karolinaole@...
Date: Thu May 11, 2006 12:51 pm
Subject: Arek Golas we wspomnieniach zony
karolinaole@...
Send Email Send Email
 
POKOCHAŁAM własną samotność

Rodzina - jej obecność w tych trudnych chwilach była mi największym
oparciem, pomocą. Tak jak przyjaciele. Jak przyjechaliśmy w nocy do
Częstochowy, to od samego rana były ze mną moje przyjaciółki - Magda
Szymańska i Iwona Ignaczak, one się mną zajmowały wraz z całą rodziną. Ja
niewiele pamiętam z tamtego okresu, cały ten tydzień od powrotu do Polski
mam bardzo rozchwiany w mojej pamięci, bo ze szpitala i wypadku nic nie
pamiętam, jakby mnie nie było. Podobno normalnie rozmawiałam, kontaktowałam
o ile można to tak nazwać, ale mam "czarną plamę", niewiele pamiętam.

Dziewczyny spędziły ze mną kilka godzin, aż do momentu wyjścia na mszę za
Arka w Częstochowie, a ja myślałam, że one przyjechały na chwilkę. Razem
jadłyśmy obiad, rozpakowywałyśmy moje torby, ja tego dokładnie nie pamiętam
- mam jakieś przebłyski - to wszystko. Wsparcie mojej całej rodziny, tego im
nigdy nie zapomnę, tym wszystkim, którzy ze mną wtedy byli i kochanych
rodziców Arka i jego siostry - bardzo się troszczyli o mnie. Dużo im
zawdzięczam, przede wszystkim to że potrafię jakoś żyć. Jestem z nimi w
stałym kontakcie. Zawsze to podkreślam, że Arek był kochanym człowiekiem,
więc po kimś to musiał mieć, właśnie po rodzicach, to wspaniali ludzie.
Siostra Arka jest taka sama. Gdyby nie oni...

Nie wpadłam - ja to jak nazywam - w depresję nie wychodzenia z domu.
Wstawałam o późnych godzinach porannych, od razu ktoś do mnie dzwonił, ktoś
mnie zabierał, gdzieś tam byłam umówiona. Musiałam coś robić, by nie myśleć.
Ktoś- tzn. przyjaciele właśnie - przyjaciele z Częstochowy - Ignaczaki,
Szymańscy, Gierzyńscy, Gacki- wszyscy z grona siatkarskiego i nie tylko. Ci
blisko i daleko, z którymi się trzymałam - sami znajomi (dużo nazwisk
musiałbym tu wymienić) organizowali mi czas- dosłownie nawet po bułki do
sklepu ze mną chodzili. Ja z nimi, oni ze mną. To były pierwsze miesiące, to
mi bardzo dużo dało, trudno nawet jest mi to wyrazić jak bardzo jestem im za
to wszystko wdzięczna.

Zmieniłam się, teraz jestem inna - jak mówię - pokochałam własną samotność,
zaakceptowałam ją. Nie do końca, ale na tyle, że od dwóch miesięcy mieszkam
w naszym mieszkaniu. Musiałam się nauczyć być sama, organizować sobie czas.
Zacząć życz. Staram się być często na meczach, każdy się mnie pyta ze
znajomych: komu dziś kibicujesz?, a ja nie umiem już do tego podchodzić
emocjonalnie. Zawsze kibicowałam Arkowi, teraz nie umiem nikomu kibicować,
tylko tyle, że jestem na meczu. Zawsze odpowiadam- kibicuję dobrej grze.
Łatwiej jest dla mnie nie podchodzić do tego emocjonalnie. Pewien etap w
moim życiu się skończył, ja jestem teraz jedną z wielu, z tego wielkiego
grona miłośników siatkówki w Polsce. Chodź staram się być blisko dziewczyn,
moich przyjaciółek i blisko chłopaków, którzy uprawiają ten sport.

Moje relacje z tymi ludźmi się trochę rozluźniły, ale tylko i wyłącznie z
tego względu, że ja muszę się nauczyć być sama, jestem już inną Agnieszką.
Wiadomo, zawód siatkarza jest taki, że dziś gra się tu jutro gdzie indziej.
Prędzej czy później i Ci najbliżsi mogą odjechać do innych klubów. Jak na
przykład teraz Piotr i Ola Gruszka - mieszkają w Olsztynie, wiec kontakt z
nimi mam luźniejszy - jest mail, telefon. Tak jak z innymi siatkarskimi
rodzinami, naszymi znajomymi. Teraz już nikt nie musi mnie wyciągać z domu,
bym nie myślała, bo przyszedł taki okres, ze sama muszę się zmierzyć z
mieszkaniem samej w naszym domu, z rzeczywistością, z życiem. Trener Ryszard
Bosek powiedział mi piękne słowa: &#8222;Aga walcz, walcz, walcz teraz o
siebie&#8221;. Staram się.

Czas leczy rany, tak się mówi. Jednak to tak nie jest. Czas nie leczy ran,
czas pozwala tylko nauczyć się z nimi żyć. Na zewnątrz wygląda to tak, że
jestem w lepszym stanie psychicznym, uśmiecham się, potrafię podjąć z każdym
rozmowę, nawet powygłupiać się, jak dawniej - a gdy zostaję sama w domu to
nie ma dnia żebym nie płakała do poduszki. Ktoś kiedyś powiedział, że
najlepiej się płacze w samotności i powinno się przeżywać swój ból w
samotności. Inne są wtedy refleksje. To prawda. Ważne jest wsparcie
bliskich, ale z tragedią i tak człowiek musi się zmierzyć sam. Oni też się
mierzą z tym na swój sposób, ja na swój. To trzeba przeżyć, przemyśleć. Jak
się nie popłacze, nie pocierpi, nie podołuje, po prostu nie przeżyje tego to
wszystko będzie wracać z jeszcze większą siłą.

Bardzo dużo pomaga mi psycholog. W Polsce to jest cały czas dziwnie
odbierane. To przecież normalny lekarz - jak każdy inny, pediatra, czy
dentysta. Jednak brak u nas pełnej tolerancji i zrozumienia. I tak jest
znacznie lepiej, niż parę lat temu, ale jeszcze to nie jest do końca
pozytywnie odbierane. Przede wszystkim trzeba trafić na dobrego specjalistę
w tej dziedzinie - ja na takiego trafiłam- pomaga mi bardzo dużo, stawia
mnie na nogi.

Jak poznałam Arka? Wiem, Krzysiek Ignaczak mi mówił, że nie chciał Ci tego
zdradzić - powiedział, że lepiej abyś dowiedziała się z samego źródła. Otóż
&#8230; mój kolega Piotr, z którym się znam od 18 lat, od szkoły podstawowej
przyczynił się do tego. W szkole średniej nasze drogi się nieco rozeszły,
ale ponownie spotkaliśmy się na studiach. Piotr był już wtedy sędzią
siatkarskim i miał kontakt z chłopakami. Arek już grał w Częstochowie. Piotr
kiedyś zorganizował imprezę i zaprosił mnie z koleżankami. Przyszłyśmy - i
tak wtedy poznałam chłopaków - Kubę Oczko, Michała Bąkiewicza i właśnie Arka
- to był luty 2001 roku. Pamiętam jakie wrażenie zrobił na mnie Arek:
nieśmiały i kochany to chyba każdy mógł o nim powiedzieć nawet nie znając
go. Ja wtedy miałam swoje życie prywatne - miałam chłopaka, Arek miał
dziewczynę. Zostaliśmy dobrymi znajomymi - od czasu do czasu spotykaliśmy
się całą paczką - po koleżeńsku.

Jak Arek wrócił z kadry do Częstochowy na ligę to nasze życie prywatne
wyglądało już zupełnie inaczej. Tak się wszystko potoczyło, że oboje byliśmy
już wolni - każde z nas zakończyło swój dotychczasowy związek. Kolejne
wspólne spotkanie ze znajomymi - siedzieliśmy naprzeciwko siebie i
użalaliśmy się nad sobą, że jesteśmy tacy nieszczęśliwi i że pewnie sobie
życia nie ułożymy, bo jesteśmy za dobrzy -  innym dajemy 100 procent, a nikt
tego nie docenia i nie odwzajemnia naszej miłości i przywiązania. I nim się
obejrzeliśmy, minęły trzy tygodnie i byliśmy razem&#8230;

cdn

zródło: Magazyn Siatkówka

#28953 From: "Zefirynka" <takaot@...>
Date: Wed May 10, 2006 8:23 am
Subject: Pavel Chudik w AZS Politechnika Warszawska
takaot@...
Send Email Send Email
 
Rozgrywający, reprezentant Słowacji Pavel Chudik podpisał roczny kontrakt z AZS
Politechnika Warszawska.
Pavel jest dobrym znajomym Radosława Rybaka z czasów wspólnej gry w KS Ivett
Jastrzębie Borynia.
Do AZS Politechnika Warszawska trafił z Gwardii Wrocław, gdzie spędził poprzedni
sezon. Kibice Gwardii przyznali mu nagrodę najbardziej wartościowego zawodnika
sezonu.
Prywatnie Chudik prowadzi także własną restaurację w swoim rodzinnym mieście.

Pavel Chudik,
urodzony 19 maja 1974 w Bańskiej Bystrzycy
Wzrost: 190 cm
Zasięg w ataku: 328 cm
Zasięg w bloku: 310 cm

Kluby:
1993-1998 Matador Puchov,
1998-2001 Aon HotVolleys Wiedeń,
2001-2002 KS Nysa,
2002-2005 KS Ivett Jastrzębie Borynia,
2005-2006 Gwardia Wrocław

Największe sukcesy:
Mistrzostwo Austrii, Puchar Austrii, Mistrzostwo Polski w 2004

Pozdrawiam
Aleksandra Matula
a.matula@...
http://siatkowka.azspw.pl

#28952 From: "Marcin Spitalniak" <spatek@...>
Date: Tue May 9, 2006 5:59 am
Subject: Re: [Strefa Siatkowki] MS gimnazjow
spatek@...
Send Email Send Email
 
Nasze gimnazjalistki biora udzial i to nawet z pozytywnym skutkiem, po dwoch
nie pelnych dniach (ostatnie info) nasze siatkarki mialy dwa zwyciestwa nad
reprezentacjami izraela i francji

spatek

#28951 From: mariolozik@...
Date: Mon May 8, 2006 5:36 pm
Subject: MS gimnazjow
mariolozik@...
Send Email Send Email
 
"...Mistrzostwa Swiata Gimnazjow rozgrywane są od 6 do 13 maja w
Poreczu (Chorwacja). Udział w nim bierze również mistrz Polski -
Gimnazjum nr 5 we Wrocławiu..."

Czy ktos wie kiedy rozgrywane były Mistrzostwa Polski gimnazjów? Bo w
tym sezonie na pewno nie! I na jakiej zasadzie reprezentuje nasz kraj
Gimnazjum z Wrocławia?

Pozdrawiam strefowiczów

#28950 From: "Slawek Kulesza" <slawek.kulesza@...>
Date: Mon May 8, 2006 2:26 pm
Subject: Co slychac w PZU AZS?
slawek.kulesza@...
Send Email Send Email
 
Czesc,

Rozmowa z prezesem PZU AZS o planach tej ekipy na przyszly sezon:
http://miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35190,3326038.html

Sebastian Wozniak: Goscil Pan niedawno w siedzibie PZU SA, zapadly
jakies decyzje?

Ryszard Gorecki: Rozmawialismy o dalszym sponsorowaniu przez PZU SA
olsztynskiej druzyny. Musze przyznac, ze Cezary Stypulkowski, prezes
zarzadu PZU SA, przedstawil nam konkretne warunki. Przez najblizszy
rok, tak jak wynikalo ze wczesniejszej umowy, nasz klub w dalszym
ciagu bedzie sponsorowany przez te firme. Mozna powiedziec, ze byly
to wstepne rozmowy, z ktorych jeszcze niewiele wynikalo, ale moge
zdradzic, ze jezeli zdobedziemy zloto, to mamy zagwarantowana solidna
premie.

Czy szansa sponsorowania przez PZU olsztynian wchodzi w gre takze po
zakonczeniu przyszlorocznego kontraktu?

- To wszystko zalezy od wynikow, jakie olsztynianie osiagna w
przyszlym sezonie. Z pewnoscia bylaby taka mozliwosc, jednak tak jak
mowilem wczesniej - zalezy wszystko od tego, czy staniemy na
najwyzszym stopniu podium. Nikt tutaj nie przekresla zadnych szans na
podpisanie dalszej umowy, jednak w ciagu roku wiele sie jeszcze moze
zdarzyc.

Na tym spotkaniu zostala poruszona kwestia postawy siatkarzy z
Olsztyna?

- Skupilismy sie jedynie na sprawach sponsoringu. Wczesniej juz
ustalalismy z PZU SA, ze jesli wywalczymy zloto, to kontrakt zostanie
przedluzony na trzy lata, jezeli srebro - na dwa, jezeli braz, to na
rok. Mysle, ze warunki byly uczciwe i kazdy wiedzial, o co walczy.
Wyszlo jak wyszlo, i juz od nastepnego sezonu musimy powalczyc o
zloto - taki medal najbardziej interesuje PZU SA.

By jednak zdobyc medal, w zespole musza nastapic zmiany...

- I na pewno juz o tym myslimy. Oczywiscie, trzeba zaczac od trenera,
bo Waldemarowi Wspanialemu konczy sie kontrakt. Mamy trzech
kandydatow, z ktorymi podjelismy wstepne rozmowy, i na pewno wsrod
nich jest dotychczasowy szkoleniowiec. Nazwisk pozostalych dwoch nie
chce na razie zdradzac, ale juz niedlugo bedzie wszystko wiadomo.

Podobnie jest z zawodnikami?

- I tutaj tez sa dobre wiadomosci. Wojciech Grzyb odrzucil oferty od
dwoch klubow i zostaje w Olsztynie, w PZU AZS prawdopodobnie w
przyszlym sezonie zagraja tez Pawel Zagumny i Piotr Gruszka. Wszystko
wskazuje, ze podobnie bedzie tez z Michalem Bakiewiczem.

Pozdrawiam,
S.

#28949 From: "Marcin Spitalniak" <spatek@...>
Date: Mon May 8, 2006 8:32 am
Subject: Aleja Gwiazd Polskiej Siatkowki
spatek@...
Send Email Send Email
 
IV EDYCJA ALEI GWIAZD POLSKIEJ SIATKOWKI

Przed 30 laty Polska zdobyla pierwszy i jedyny do tej pory zloty medal
olimpijski w siatkowce. Dzialo sie to podczas Igrzysk Olimpijskich w
Montrealu. Droge do tego sukcesu otworzyła sensacyjna wygrana z
reprezentacja Zwiazku Radzieckiego. Ten wielki dzien polskiej siatkowki
bedziemy wspominac 20 maja br. w dolnoslaskim Miliczu, po latach druzyny te
ponownie stana naprzeciw siebie, by rozegrac mecz siatkarski. Jak tym razem
wypadnie konfrontacja reprezentacji Polski i dawnego Zwiazku Radzieckiego,
czy Polacy powtozą swoj historyczny sukces?

W 2006 roku przypada jubileusz 30-lecia zdobycia przez Reprezentacje Polski
zlotego medalu olimpijskiego i historycznego meczu Reprezentacji Polski i
Rosji. W sposob szczegolny uczcimy to swiatowe wydarzenie. W Miliczu
odbedzie sie mecz Reprezentacji Rosji i Reprezentacji Polski, ktore w 1976
roku walczyly w finale Igrzysk Olimpijskich w Montrealu. Jednoczesnie w Alei
Gwiazd Siatkowki odciski swoich dloni złozy trener ówczesnej reprezentacji
Rosji - Jurij Czestnokow. Federacja Rosyjskiej Piłki Siatkowej przyjela
zaproszenie i potwierdzila swoja obecnosc w uroczystosci.
Tak uroczyste obchody rocznicowe z udzialem Reprezentacji Rosji 1976r beda w
Polsce niezwykle waznym wydarzeniem sportowym, szeroko transmitowanym przez
Telewizje Polska, Polskie Radio oraz wiele mediow prasowych.
Podczas IV Edycji " Alei Gwiazd" swoje odciski dloni zloza:
- zawodnicy "Zlotej Druzyny " H. Wagnera - Zbigniew Lubiejewski, Bronislaw
Bebel, Wieslaw Czaja,
- trener Reprezentacji Rosji 1976r. Jurij Czestnokow,
- trener dwukrotnych Mistrzyn Europy - Andrzej Niemczyk,
- dwukrotna Mistrzyni Europy, najbardziej utytulowana zawodniczka Polskiej
Reprezentacji - Malgorzata Glinka.

Wspanialym elementem uswietniajacym uroczyste obchody bedzie mecz pierwszej
Reprezentacji Polski Kobiet z Reprezentacja Hiszpani.

PROGRAM:
14.30 - Oficjalne uroczystości IV-tej Edycji Alei Gwiazd Siatkowki

16.30 - Mecz druzyn olimpijskich MONTREAL 1976
POLSKA - ZSRR

18.30 - Mecz miedzypanstwowy siatkowki kobiet
POLSKA - HISZPANIA

Bilety w cenie:                       30 zł

Informacja i zapisy:               www.alejagwiazd.pl

Termin:                                  20 maja 2006

Wskazane akcesoria reprezentacji Polski, serdecznie zapraszam w imieniu
organizatorow.

spatek

Messages 28949 - 28978 of 29634   Newest  |  < Newer  |  Older >  |  Oldest
Advanced
Add to My Yahoo!      XML What's This?

Copyright Š 2009 Yahoo! Inc. All rights reserved.
Privacy Policy - Terms of Service - Guidelines - Help