Witajcie!
Przepraszam od razu za tytul, ale wsrod moich przyjaciol takie pytanie
zdecydowanie okresla panow bez charakteru.
Co to sie dzieje z zawodnikami Skry? Epidemia jakas czy co?
Najpierw skarzy sie Piotr Gruszka - dla mnie zawsze symbol sily spokoju i
pracowitosci- ze jacy to oni nie lubiani... i to przez WSZYSTKICH. Jakich
wszystkich pytam?
Teraz znowu Mariuszek i Krzy¶ Stelmach cierpi± katusze, bo nikt ich nie lubi i
wszyscy im zle zycza, no a przede wszystkim przegranej w finale.
"To ja chyba jakas idiotka jestem"*
Bo ja nikomu zle nie zycze, zla jestem tylko ze mecze finalowe nie konczyly sie
wynikiem 3-2, no moze w koncu ten ostatni. Wszystko mi jedno kto wygra, niech
wygra lepszy, i niech Polska siatkowka sie rozwija na lepsze.
A Panom ze Skry zycze mniej Narcyzmu i zalecam zimny prysznic. Kazdy kibic,
dziennikarz
i dzialacz w tym kraju ma prawo do wlasnych sympatii i nie musi myslec i chciec
tak jak zawodnicy Skry.
A ze ktos zyczy zwyciestwa przeciwnikowi to nie z zazdrosci, tylko z sympatii
dla tejze druzyny!!!
No chyba ze "ja jakas idiotka jestem"*
* dla niewtajemniczonych -cytat ze Stanis³awa Barei
Pozdrawiam Gosia ze Szczecina