>
>
> Kolejna sprawa to SMS. Ja rozumie, ze mlodziez trzeba szkolic i "ogrywac"
> w rozgrywkach ligowych tylko po co liczenie punktów gdy po rundzie
> zasadniczej i tak SMS "leca" na dól tabeli.
> Mecze niech sie poprostu odbywaja w formie sparingu a gwarantuje, ze
> pozostale zespoly chetnie te mecze rozegraja bez kombinowania.
Leszku, gdyby SMS gral mecze z pozostalymi druzynami ligowymi, z ktorych to
spotkan punkty by sie nie liczyly, to dopiero byloby kombinowanie. Szukanie
nowych taktyk, libero rozgrywa, srodkowi przyjmuja, graja juniorzy...
Niewiele druzyn takie spotkania traktowalo by powaznie. A tak przynajmniej
SMS ma pewnosc, ze wszyscy beda grac z nim serio.
Mewa