Moim zdaniem oni nie byli stremowani, byli wrecz przerazeni. Nie wiem, czy ktoś
im wbijal do głow, że mają za wszelką cene cos ugrac -czy co... Zbyt duza
presja, zbyt duzy szum medialny, niepotrzebne okreslenia typu "nasze dobro
narodowe". Duzo lepiej wypadliby pewnie, gdyby byli przeswiadczeni, ze NIC NIE
MUSZA.