Dnia 2-02-2003 o godz. 14:12 MW napisał(a):
> No wlasnie chlop zagral jeden mecz z Czestochowa na poziomie,
a juz sie
> rozpisuja, jak to Hachula - wielki czlowiek. Dziwi mnie
stwierdzenie, ze
> odszedl z Nysy bo NKS mu nie placil - Karol jako jedyny
zawodnik dostawal w
> tym sezonie pelne pensje w Nysie + jakies wyrownanie za
poprzedni sezon(na
> pewno nie pelne) ale zawsze cos.
>
> 2. Hachula mowi, ze nie gra tylko dla kasy - prawda jest
taka, ze zawsze
> gral i bedzie grac tylko dla kasy, bo po prostu juz taki jest.
>
> I po 3 całe szczescie, że nie ma go już w Nysie bo jedyne co
robił to pił i
> zarl, dzieki czemu wygladal jak barylka i z tego powodu mial
w poprzednim
> sezonie tylko 2 mecze na wysokim poziomie.
>
> Tak wiec nie cieszcie sie w Gorzowie z tego za bardzo bo do
wyczerpania
> limitu pozostal mu jeszcze jeden mecz, a pozniej powroci do
swojego
> normalnego poziomu.
>
> Pozdrawiam M_N
> www.siatkowka.org
Hej:)
M_N zazdroscisz nam Karola???
Dla mnei zawsze byl swietnym siatkarzem i mowcie co chcecie i
tak bede go lubil. Mowicie , ze jest glupi a to calkiem madry
facet. Wy nie jednemu zawodnikowi nie zaplaciliscie wiec w
jego sprawie lepiej sie nie wypowiadajcie.
Pozdrawiam